<body><script type="text/javascript"> function setAttributeOnload(object, attribute, val) { if(window.addEventListener) { window.addEventListener('load', function(){ object[attribute] = val; }, false); } else { window.attachEvent('onload', function(){ object[attribute] = val; }); } } </script> <div id="navbar-iframe-container"></div> <script type="text/javascript" src="https://apis.google.com/js/platform.js"></script> <script type="text/javascript"> gapi.load("gapi.iframes:gapi.iframes.style.bubble", function() { if (gapi.iframes && gapi.iframes.getContext) { gapi.iframes.getContext().openChild({ url: 'https://www.blogger.com/navbar/4964788643838742873?origin\x3dhttp://aniloratka.blogspot.com', where: document.getElementById("navbar-iframe-container"), id: "navbar-iframe" }); } }); </script>

niedziela, 23 listopada 2008

zimowy koncert ~Dio @ 12:30

Spadł śnieg, już po śniegu, Poznań jest znowu asfaltowo czarny, tak jak lubię.
Nie lubię zimy, nie lubię zimna, w takie dni sporo rzeczy nie lubię.
Była przerwa w pisaniu, bo byłam trochę w rozjazdach i nie miałam weny. Ale dzięki temu mam kilka tematów do napisania, a sprzyja temu jeszcze Konferencja Klimatyczna dzięki której mam dwa tygodnie wolnego od zajęć.

ogłoszenia parafialne

Już po koncercie ~Dio, więc czas na krótką recenzję. Mianowicie było lepiej niż się spodziewałam. Zespół świetnie daję sobie radę na żywo, a wokalista jest w swoim żywiole. Ale od początku, koncert zaczął się z małym opóźnieniem, ale to raczej normalne. Choć mogło to też wynikać z faktu iż miał być support - Plasma Jet, niestety zespół rozpadł się nie długo przed koncertem. W Bazylu pojawiła się spora grupa fangirlów... Był wielki ścisk, pisk i kilka akcji ochrony z tego powodu ... Myślę, że to jednak wywarło duże wrażenie na zespole, na swoim blogu Mikaru napisał później, że nie spodziewał się tak dużej liczby fanów i tego, że będziemy znali większość tekstów [pełen wpis]. Scena była bardzo mała, a fani niczym nie odgrodzeni od zespołu co zaowocowało permanentnym "zmacaniem" Mikaru przez fanki ;). Choć widać było, że sam zainteresowany nie był tym faktem zbyt zmartwiony.
W setliście moich marzeń zabrakło day after day, ale całość była raczej bardzo energetyczna i mocna, więc rozumiem brak wolniejszych kawałków. Udało mi się dorwać setlistę jednego z członków, tu zdjęcie.
Po koncercie odbyła się cykliczna już poznańska impreza jrockowa (info). Wytańczyłam się, wybawiłam i z bolącym nieźle karkiem i lekko niewyspana wstałam dość niechętnie na poranne zajęcia.
~ zdjęcia
~ God Forsanken live
~ bilet ^^'

Etykiety: ,


welcome

Smakosz Żelków. Rudzielec pospolity. Wredota wrodzona. Znaki szczególne: odrealnienie, brak połączenia z czasem rzeczywistym, piegi.

exits

links go here.
livejournal twitter last fm my anime list

archives

października 2008, listopada 2008, grudnia 2008, lutego 2009,

layout

Designer: infravermelho
Codes: mannequin}